- NASTAWIENIE: Do każdego wystąpienia publicznego przygotuj się psychicznie i fizycznie. Musisz mieć „strategię wystąpienia”, która powinna uwzględnić Twoje mocne strony (te uwypuklać), jak i słabe (te niwelować). Jeden z moich kolegów podczas studiów, który wygłaszał wzorcowe referaty i cieszące się wielkim poklaskiem wśród kadry naukowej, nie umiał płynnie czytać (!!!) - co było spowodowane w jego przypadku przewlekłą dysleksją. Był świadomy swoich słabych stron, zatem teksty, które miał cytować z prasy branżowej, uczył się na pamięć, co dodawało tylko splendoru jego wystąpieniom. Warto pamiętać, że „twoje nastawienie może być, albo twoim najlepszym przyjacielem, albo twoim najgorszym wrogiem”. John Maxwell.
- TECHNIKA: Pamiętaj, dobre przemówienia z reguły są krótkie, charyzmatycznie i składają się z 3 części (interesującego wstępu, niedługiego rozwinięcia i zaskakującego zakończenia).
- MERYTORYKA: Musisz wiedzieć, że najlepiej przygotowane wystąpienie dozna uszczerbku, gdy będzie jedynie zbudowane na indywidualnych doświadczeniach. Nie bój się powoływać na innych, gdyż lepiej jest siać cudze ziarno, niż własne plewy.
- PRZYGOTOWANIE: Nie daj się zwieść – liczy się przygotowanie. Zapewne są tacy erudyci słowa, którym przygotowania do swoich wystąpień zajmują dosłownie kilka chwil, a efekt końcowy jest doskonały. Ja do takich osób nie należę i każde moje wystąpienie przysparza mi w jakiejś mierze stresu, z którym muszę sobie radzić na różne sposoby. Najlepiej jest jednak się z nim zaprzyjaźnić, bo nic tak nie mobilizuje do działania jak właśnie stres. Jeden z moich przyjaciół, miał bardzo oryginalny sposób radzenia sobie z tremą przed wystąpieniami publicznymi. Najpierw spisywał swoje przemówienia na kartce, słowo w słowo i wygłaszał stojąc przed dużym lustrem. Gdy przyswoił sobie tekst na tyle, że mógł go wygłosić w dużej mierze z pamięci, modyfikował do głównych punktów - haseł, które były tylko dla niego zrozumiałe np.: droga, woda, ratusz, promenada, inwestor. Czasami bywa tak, że mówienie z głowy, to mówienie z nikąd, mówienie z kartki, to mówienie z serca.
- PRZEŁAMANIE DYSTANSU: Pamiętaj , twoje zadanie to bycie przyjaznym. Dobre wystąpienia mają to do siebie, że ludzie się z nimi utożsamiają, akceptują i żyją przytaczanym tezami. Przemawiający nigdy nie uzyska tego efektu, gdy nie zburzy muru (między sobą a słuchaczem), którym jest… anonimowość. Abraham Lincoln powiadał, że „jeśli chcesz pozyskać człowieka dla swojej sprawy, najpierw przekonaj go, że jesteś jego szczerym przyjacielem”. Spróbuj zatem w swoim przemówieniu umieścić takie elementy, które przybliżą Cię do słuchacza i uwiarygodnią cię w jego oczach.
Drodzy czytelnicy, tworząc niniejszego bloga chcemy być blisko rzeczywistości a daleko od fikcji. Stąd też osoby piszące, to ludzie na co dzień zajmujący się wystąpieniami publicznymi, praktycy: Tomasz Kryński - Bayer Polska; Robert Hirt - Menedżer; Marcin Korowaj - Radny Dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy; Anna Dąbrowska - Grupa Onet.pl; Piotr Chromiński - TZMO; Jolanta Hanc - Grupa Onet.pl; Magdalena Stankiewicz - MundiPharma Polska; Przemysław Kopyto - UCB Pharma; Dr Włodzimierz Tasak - WBST; Rafał Waśniewski - Marketing manager; Katarzyna Halicka - Wirtualna Polska; Marek Ignyś - Bayer Polska; Bogumiła Jankowska - BZ WBK; Monika Hycnar - Ekspert HR; Dr Joanna Kantor-Martynuska - SWPS, Justyna Lubach; Adam Rogala - TVN; Artur Kalicki - TVP; Anna Rajtar-Klepuszewska - Netia.
Jesteśmy przekonani, że teksty będą dla Was interesujące i inspirujące. Czytajcie, komentujcie i przesyłajcie dalej!
Marek Stączek, Radek Głowacki, EdisonTeam.pl
___________________________________________________________________________________________________________________________________
24.02.2012
Pięciobiegowa skrzynia mówcy
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz