Drodzy czytelnicy, tworząc niniejszego bloga chcemy być blisko rzeczywistości a daleko od fikcji. Stąd też osoby piszące, to ludzie na co dzień zajmujący się wystąpieniami publicznymi, praktycy: Tomasz Kryński - Bayer Polska; Robert Hirt - Menedżer; Marcin Korowaj - Radny Dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy; Anna Dąbrowska - Grupa Onet.pl; Piotr Chromiński - TZMO; Jolanta Hanc - Grupa Onet.pl; Magdalena Stankiewicz - MundiPharma Polska; Przemysław Kopyto - UCB Pharma; Dr Włodzimierz Tasak - WBST; Rafał Waśniewski - Marketing manager; Katarzyna Halicka - Wirtualna Polska; Marek Ignyś - Bayer Polska; Bogumiła Jankowska - BZ WBK; Monika Hycnar - Ekspert HR; Dr Joanna Kantor-Martynuska - SWPS, Justyna Lubach; Adam Rogala - TVN; Artur Kalicki - TVP; Anna Rajtar-Klepuszewska - Netia.

Jesteśmy przekonani, że teksty będą dla Was interesujące i inspirujące. Czytajcie, komentujcie i przesyłajcie dalej!
Marek Stączek, Radek Głowacki, EdisonTeam.pl
___________________________________________________________________________________________________________________________________

24.02.2012

Pięciobiegowa skrzynia mówcy

  1. NASTAWIENIE: Do każdego wystąpienia publicznego przygotuj się psychicznie i fizycznie. Musisz mieć „strategię wystąpienia”, która powinna uwzględnić Twoje mocne strony (te uwypuklać), jak i słabe (te niwelować). Jeden z moich kolegów podczas studiów, który wygłaszał wzorcowe referaty i cieszące się wielkim poklaskiem wśród kadry naukowej, nie umiał płynnie czytać  (!!!) - co było spowodowane w jego przypadku przewlekłą dysleksją. Był świadomy swoich słabych stron, zatem teksty, które miał cytować z prasy branżowej, uczył się na pamięć, co dodawało tylko splendoru jego wystąpieniom. Warto pamiętać, że „twoje nastawienie może być, albo twoim najlepszym przyjacielem, albo twoim najgorszym wrogiem”.  John Maxwell.
  2. TECHNIKA: Pamiętaj, dobre przemówienia z reguły są krótkie, charyzmatycznie i składają się z 3 części (interesującego wstępu, niedługiego rozwinięcia i zaskakującego zakończenia).
  3. MERYTORYKA: Musisz wiedzieć, że najlepiej przygotowane wystąpienie dozna uszczerbku, gdy będzie jedynie zbudowane na indywidualnych doświadczeniach. Nie bój się powoływać na innych, gdyż lepiej jest siać cudze ziarno, niż własne plewy.
  4. PRZYGOTOWANIE: Nie daj się zwieść – liczy się przygotowanie. Zapewne są tacy erudyci słowa, którym przygotowania do swoich wystąpień zajmują dosłownie kilka chwil, a efekt końcowy jest doskonały. Ja do takich osób nie należę i każde moje wystąpienie przysparza mi w jakiejś mierze stresu, z którym muszę sobie radzić na różne sposoby. Najlepiej jest jednak się z nim zaprzyjaźnić, bo nic tak nie mobilizuje do działania jak właśnie stres. Jeden z moich przyjaciół, miał bardzo oryginalny sposób radzenia sobie z tremą przed wystąpieniami publicznymi. Najpierw spisywał swoje przemówienia na kartce, słowo w słowo i wygłaszał stojąc przed dużym lustrem. Gdy przyswoił sobie tekst na tyle, że mógł go wygłosić w dużej mierze z pamięci, modyfikował do głównych punktów - haseł, które były tylko dla niego zrozumiałe np.: droga, woda, ratusz, promenada, inwestor. Czasami bywa tak, że mówienie z głowy, to mówienie z nikąd, mówienie z kartki, to mówienie z serca.
  5. PRZEŁAMANIE DYSTANSU: Pamiętaj , twoje zadanie to bycie przyjaznym. Dobre wystąpienia mają to do siebie, że ludzie się z nimi utożsamiają, akceptują i żyją przytaczanym tezami. Przemawiający nigdy nie uzyska tego efektu, gdy nie zburzy muru (między sobą a słuchaczem), którym jest… anonimowość. Abraham Lincoln  powiadał, że „jeśli chcesz pozyskać człowieka dla swojej sprawy, najpierw przekonaj go, że jesteś jego szczerym przyjacielem”. Spróbuj zatem w swoim przemówieniu umieścić takie elementy, które przybliżą Cię do słuchacza i uwiarygodnią cię w jego oczach.
Marcin Korowaj - Radny Dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy; 24 lutego 2012r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz