Drodzy czytelnicy, tworząc niniejszego bloga chcemy być blisko rzeczywistości a daleko od fikcji. Stąd też osoby piszące, to ludzie na co dzień zajmujący się wystąpieniami publicznymi, praktycy: Tomasz Kryński - Bayer Polska; Robert Hirt - Menedżer; Marcin Korowaj - Radny Dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy; Anna Dąbrowska - Grupa Onet.pl; Piotr Chromiński - TZMO; Jolanta Hanc - Grupa Onet.pl; Magdalena Stankiewicz - MundiPharma Polska; Przemysław Kopyto - UCB Pharma; Dr Włodzimierz Tasak - WBST; Rafał Waśniewski - Marketing manager; Katarzyna Halicka - Wirtualna Polska; Marek Ignyś - Bayer Polska; Bogumiła Jankowska - BZ WBK; Monika Hycnar - Ekspert HR; Dr Joanna Kantor-Martynuska - SWPS, Justyna Lubach; Adam Rogala - TVN; Artur Kalicki - TVP; Anna Rajtar-Klepuszewska - Netia.

Jesteśmy przekonani, że teksty będą dla Was interesujące i inspirujące. Czytajcie, komentujcie i przesyłajcie dalej!
Marek Stączek, Radek Głowacki, EdisonTeam.pl
___________________________________________________________________________________________________________________________________

27.09.2011

2 rodzaje wystąpień, czyli rubaszno-metaforyczna wypowiedź prezydenta Jonsona

36-ty prezydent Stanów Zjednoczony, Lyndon B. Jonson znany był z dosadnego i frywolnego języka. Kiedyś, ów rodowity kowboj z Teksasu w swojej wypowiedzi dokonał podziału wystąpień publicznych na dwa rodzaje: „Jedne nich, podobne są do ubrań starszej pani. Obejmują wszystko i nie dotykają niczego istotnego. Drugie zaś, podobne są do stroju bikini. Obejmują tylko istotne punkty!”
Sam sobie, często przypominam o wartości syntetycznego mówienia. Takie mówienie ma swoją wartość, ale… i swoją cenę. Jest wartość dla słuchacza (przyjemność słuchania, walor intelektualny, czynnik motywacyjny, etc.)  i jest cena dla mówcy. Ową cenę opisuje przy pomocy wzoru: L=W+T. Gdzie: Lapidarność = W (Wysiłek włożony w opracowanie treści wystąpienia) + T (czas poświęcony na przygotowanie). Cel? Szycie na miarę stroju bikini. Czego i wszystkim życzę!
Marek Stączek, 27 września 2011r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz