![]() |
| Tomasz Zimoch/Dariusz Szpakowski |
Jak mówić obrazowo podczas prezentacji? Dlaczego opowiadać w sposób interesujący, wciągający, obrazujący zasady, prawidłowości, fakty czy cyfry?
Rady mogą udzielić nam … sportowi komentatorzy radiowi. Powód dość oczywisty: w radiu się sprawozdaje, w telewizji się komentuje, w telewizji każdy widzi co się dzieje, w radio widzi tylko sprawozdawca. Dlatego przekaz radiowców to przede wszystkim 'malowanie słowem'. Malowanie otaczającej rzeczywistości poprzez: umiejscowienie akcji, charakterystykę zawodników, budowanie emocji etc. Posłuchajmy więc rad dwóch komentatorów:
Rada Dariusza Szpakowskiego : W radiu pamiętam, gdy siadałem na radiowym montażu czy Bogdan Tuszyński czy Bogdan Tomaszewski mawiali, żebym spróbował zamknąć oczy słuchając swojej transmisji wyobrazić sobie to o czym mówię, no i pytali: Wyobraża Pan sobie to?
Rada Tomasza Zimocha: Rano po przebudzeniu stań przy oknie i w piętnastu zdaniach opisz to co widzisz w taki sposób aby zrozumiał to niewidomy.
Obydwie rady mają wspólny mianownik – ćwiczenie się w obrazowym opisywaniu tego o czym chcemy powiedzieć. Na ćwiczenia można wykorzystać każdą chwilę, jak podpowiada Tomasz Zimoch - nawet idąc ulicą opisuje w myślach to, co widzę.
Odpowiednio opracowany i przekazany obraz ma kilka zalet: wzbudza zainteresowanie, w skrajnych przypadkach, wywołuje efekt zasłuchania i pozostaje w pamięci. Walor dodatkowy? Posłuchajmy historii Dariusza Szpakowskiego: W czasie kartek benzynowych podjechałem na stację swoim pierwszym w życiu samochodem - 'maluchem' i tankowałem benzynę. Podszedł do mnie pan ze stacji i powiedział: "Wie Pan, co? Nie wyrwę Panu kartki to jest w prezencie ode mnie" ja mówię: "dlaczego?", "bo mój ojciec, kiedy Pan relacjonuje mecze w radiu uzyskuje wzrok".

Panie Radku, czy ma Pan pomysł jak konkretnie przekształcać myśli, tezy prezentacji by były bardziej obrazowe?
OdpowiedzUsuńEwa Wackagło
Panie Ewo, chętnie odpowiem. Mam jednak pewien dylemat. Otóż w radach p. Zimocha i Szpakowskiego, odnoszę wrażenie, są conajmniej dwie konkretne i praktyczne wskazówki jak to wypracować. Nie wiem czego jeszcze Pani oczekuje?
UsuńPozdrawiam
Radek Głowacki
P.S. Przepraszam za śmiałosć, ale zaintrygowało mnie Pani nazwisko. Czy jego pochodzenie jest apalatywne czy bardziej związane z kultura szlachecką?