„Jeżeli mówi do mnie człowiek mądry, nie
wiem jak zakończy. Gdy mówi głupi – wiem na pewno!”
A. Słonimski
Na forum
stanął przedstawiciel towarzystwa ubezpieczeniowego i rozpoczął prezentację dla
grupy 50 potencjalnych klientów: „Dwa lata temu byłem na spotkaniu swojego
rocznika. Jeden z uczestników - mój serdeczny przyjaciel z roku - prowadzi
firmę eventową i zaproponował nam, przejazd rowerami po górzystym terenie.
Wyprawa miała trwać 2 godziny i - jak zapewniał - będzie wiele atrakcji
min. zjazdy krętą, leśną ścieżką z wysokiej góry, przejazd po kamienistym terenie
itp. Potem rozdał rowerowe kaski i cała grupa wyposażyła swoje głowy w instrument
ochronny oprócz… mnie. Ja jedynie powiedziałem: „Radzę sobie, nie potrzebuję
kasku. Zawsze jeżdżę bez i nigdy mi się nic nie stało!”. Wyruszyliśmy i w
połowie trasy …”. No właśnie, cała historia - od momentu rozpoczęcia
- ciążyła ku tej śmiertelnie przewidywalnej puencie. Miała wysoce oczywisty
finał, bo: mówi do nas ktoś od ubezpieczeń. Ale można był inaczej: „Wyruszyliśmy
i jak się Państwo domyślacie, podczas tej podroży miałem … No nie, właśnie nic
się nie miałem! Wróciłem cały i zdrów. Ba, z satysfakcją odnotowałem, że nie
miałem tego hełmu na głowie. Nic mi się nie stało! Tak właśnie myślałem i tak
myśli większość ludzi oprócz jednej bardzo wąskiej grup. Tych, którym coś się
już przytrafiło. Ale dla nich jest już za późno! Badania wykazują że 93 % ludzi
nie myśli o …” itd., itd.
Musimy
pamiętać: rola predestynuje rodzaj przekazu. Funkcja, wyznacza ostateczny cel
wypowiedzi. Ksiądz mówi „przeciw złu”, menedżer „za zaangażowaniem w pracę”,
ekolog „w obronie natury”. etc. Oczywiście, wszyscy w/w muszą do tego
celu zmierzać, ale droga dojścia - na ów szczyt – nie musi być oczywista
(sic!). To tu i jedynie tu kryje się potencjalna szansa na oryginalność. Sposób
dojścia do znanego celu to ….
Ps.
Przewidywalność: dziecko nieświeżej sztampy i suchego schematu.
Przewidywalność: antypody oryginalności w prezentacji i frapującego
wystawienia. Przewidywalność: wróg nr 2 twojej wypowiedzi!
Marek Stączek, 18 października 2011r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz