Drodzy czytelnicy, tworząc niniejszego bloga chcemy być blisko rzeczywistości a daleko od fikcji. Stąd też osoby piszące, to ludzie na co dzień zajmujący się wystąpieniami publicznymi, praktycy: Tomasz Kryński - Bayer Polska; Robert Hirt - Menedżer; Marcin Korowaj - Radny Dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy; Anna Dąbrowska - Grupa Onet.pl; Piotr Chromiński - TZMO; Jolanta Hanc - Grupa Onet.pl; Magdalena Stankiewicz - MundiPharma Polska; Przemysław Kopyto - UCB Pharma; Dr Włodzimierz Tasak - WBST; Rafał Waśniewski - Marketing manager; Katarzyna Halicka - Wirtualna Polska; Marek Ignyś - Bayer Polska; Bogumiła Jankowska - BZ WBK; Monika Hycnar - Ekspert HR; Dr Joanna Kantor-Martynuska - SWPS, Justyna Lubach; Adam Rogala - TVN; Artur Kalicki - TVP; Anna Rajtar-Klepuszewska - Netia.

Jesteśmy przekonani, że teksty będą dla Was interesujące i inspirujące. Czytajcie, komentujcie i przesyłajcie dalej!
Marek Stączek, Radek Głowacki, EdisonTeam.pl
___________________________________________________________________________________________________________________________________

21.04.2011

Dwugodzinne przemówienie bez notatek

Mahatma Gandhi otrzymał kiedyś zaproszenie od Izby Gmin angielskiego Parlamentu. Jego wystąpienie trwało ponad dwie godziny. W trakcie swojego przemówienia zdołał pozyskać nawet tych, którzy byli mu nieprzychylni.  Przez cały czas nie skorzystał z kartki (sic!). Po spotkaniu, dziennikarze zapytali osobistego sekretarza Gandhiego jak to możliwe, że ten mówił tak długo nie korzystając z notatek. M. Desai , sekretarz opowiedział: „Gandhi to samo myśli, czuje, mówi i robi. Nie potrzebuje notatek. Panowie i ja myślimy jedno, czujemy drugie, mówimy trzecie, a robimy czwarte, dlatego potrzebne są nam notatki, żeby się nie pogubić” .
Marek Stączek, 10 kwietnia 2011

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz