Drodzy czytelnicy, tworząc niniejszego bloga chcemy być blisko rzeczywistości a daleko od fikcji. Stąd też osoby piszące, to ludzie na co dzień zajmujący się wystąpieniami publicznymi, praktycy: Tomasz Kryński - Bayer Polska; Robert Hirt - Menedżer; Marcin Korowaj - Radny Dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy; Anna Dąbrowska - Grupa Onet.pl; Piotr Chromiński - TZMO; Jolanta Hanc - Grupa Onet.pl; Magdalena Stankiewicz - MundiPharma Polska; Przemysław Kopyto - UCB Pharma; Dr Włodzimierz Tasak - WBST; Rafał Waśniewski - Marketing manager; Katarzyna Halicka - Wirtualna Polska; Marek Ignyś - Bayer Polska; Bogumiła Jankowska - BZ WBK; Monika Hycnar - Ekspert HR; Dr Joanna Kantor-Martynuska - SWPS, Justyna Lubach; Adam Rogala - TVN; Artur Kalicki - TVP; Anna Rajtar-Klepuszewska - Netia.

Jesteśmy przekonani, że teksty będą dla Was interesujące i inspirujące. Czytajcie, komentujcie i przesyłajcie dalej!
Marek Stączek, Radek Głowacki, EdisonTeam.pl
___________________________________________________________________________________________________________________________________

1.10.2012

O budowaniu pewności siebie

Tekst: Anna Dąbrowska, Grupa Onet.pl

Rozpocznę może nietypowo - kiedy myślałam o temacie na kolejny wpis poznałam Igora… I dalej będzie to historia z happy endem o… poprowadzonej z sukcesem prezentacji. Jest wiele sposobów na sukces w prezentacji – ja chcę Wam przedstawić sposób Igora.
Igor jest programistą i właśnie wygłosił z sukcesem prezentację na dużej konferencji. Poprosiłam, żeby podzielił się swoimi spostrzeżeniami i powiedział co w jego przypadku pozwoliło mu odnieść sukces – oto jego spostrzeżenia.

„Podczas przygotowywania mojej prezentacji najbardziej cenna była możliwość przedstawienia jej przed doświadczonym w prezentowaniu gronem osób. Zarówno sam fakt przedstawiania tego kilkakrotnie publicznie, jak i świadomość wymagającej publiki bardzo pomogła mi zbudować pewność siebie, głównie poprzez utwierdzenie się w przekonaniu, że wartość prezentacji jest merytorycznie poprawna. Dało mi to poczucie pewności, rozwiewając wątpliwości co do odbioru samej treści przez publikę. Kontynuując ten wątek, możliwość wystąpienia przed specjalistą w dziedzinie prezentowania sprawiła, że w sposób odważny mogłem wykorzystać te elementy narracji czy mowy ciała, które uznane są za pożądane. Zwrócenie uwagi na różnego rodzaju błędy w prezentowaniu nie tylko pozwoliło mi ich uniknąć, ale co było dla mnie bardzo cenne, zbudowało przeświadczenie o tym, że trzymając się uwag moje wystąpienie pozbawione jest wszelkiego rodzaju wpadek. Wszystko to daje pewność, która znów jest niezbędna do budowania swojego obrazu w oczach publiczności.
Reasumując, możliwość iteracyjnego występowania, zbierania uwag i poprawiania swojego wystąpienia jest niezbędna do wykształcenia pewności siebie podczas prezentacji. Ponieważ bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe, jest dokonanie oceny własnego wystąpienia, za niezbędną uważam możliwość zebrania opinii o wystąpieniu od ludzi w tym obszarze kompetentnych. Zebrane uwagi są ważne, gdyż dają możliwość poprawienia błędów i pozwalają mieć pewność, że po ich poprawie wystąpienie jest merytorycznie i technicznie (chodzi mi o sposób prezentacji) poprawne, dając prezentującemu pewność siebie niezbędną do sukcesu na scenie.”


Zauważyliście? - wypowiedź to gotowa instrukcja jak odnieść sukces w prezentacji i budowaniu pewności siebie przed wystąpieniem:
1. Zaprezentuj prezentację przed kimś, kto zna się na temacie, o którym będziesz mówił,
2. Wygłoś prezentację przed kimś, kto może udzielić Ci informacji zwrotnej na temat tego w jaki sposób prezentujesz,
3. Traktuj uwagi od Twoich słuchaczy w kategorii cennych wskazówek a nie wytykania błędów,
4. Modyfikuj wystąpienie uwzględniając spostrzeżenia osób, przed którymi występowałeś

I dodam do tego jeszcze od siebie: zacznij przygotowania odpowiednio wcześnie, żebyś miał czas na wprowadzenie zmian.

Na koniec jeszcze jedna rada: przynajmniej spróbuj mieć przyjemność z przygotowań – to może być dobra zabawa, podczas której świetnie poznasz swoją prezentację, nabędziesz swobody w jej wygłaszaniu i pewności siebie.

4 komentarze:

  1. Podoba mi się wątek traktowania przygotowań prezentacji jako zabawy. W ten sposób zyskujemy trochę dystansu, a to już pierwszy krok do budowania większej siebie. Zatem szukajmy w sobie dziecka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zdecydowanie :) Ja obserwując dzieci często jestem zdumiona tym jak wiele, nawet bardzo trudnych rzeczy, są wstanie zrobić - robią je, bo nie wiedzą, że jest to niemożliwe, a do tego najczęściej znajdują przyjemność w tym, ze im się udało. Patrzenie na zadanie oczami dziecka może być nie tylko motywujące, ale także dodające móstwo sił i energii do działania :)

      Usuń

  2. Ania, interesujące. Jedno, pytanie/wątpliwość. Cała trudność – w mojej ocenie – polega na tym, by zmotywować siebie/osobę, którą przygotowujemy do wystąpienia, by kilka razy, mozolenie przetrenował daną treść… Zauważyłem, że cały proces można wzmocnić „wystąpieniem pośrednim”. Czyli, jeżeli przygotowujemy kogoś do ważnego wystąpienia, to w firmie, czy organizacji, w której się to odbywana, należy zrobić coś na kształt próby generalnej, ale … przed realną publicznością. Kilka dni przed organizujmy prezentację dla ludzi z działu, departamentu plus … osoba szef. Działa … uskrzydlająco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście wizja "próby generalnej" bywa uskrzydlająca :) Idąc jednak tropem bawienia się prezentacją mam swój ulubiony sposób motywowania: proszę żeby powiedzieli swoją prezentację wcielając się w wybraną rolę - często jest to odgrywanie roli osoby, którą uważają za autorytet w prezentacji, ale nie zawsze zdarzło mi się, pracować z... Yodą :) niezwykłe doświadczenie :)
      Zachęcam także do nagrywania wystąpień - możliwość oglądania postępów w jakości prezentacji jest często silnym motywatorem, a poza tym staram się jak najszybciej zacząć pracować z osobą, przed którą wystąpienie nad jej prezentacją - nawet jeśli nie jest jeszcze w pełni gotowa - to uniemożliwia odwlekanie w czasie rozpoczęcia przygotowań :) i przyznam się, że ta metoda motywowania jest niezwykle skuteczna :)

      Usuń